sobota, 5 lipca 2014

TRENDY: Efekt OMBRE...we wnętrzu.

Pierwszy mój wpis po baaaaardzo długiej przerwie rozpocznie też cykl postów na temat trendów we wnętrzach. Długo nie mogłam zabrać się do klawiatury, chociaż w głowie mnóstwo pomysłów i tematów, które chciałabym tutaj zamieścić. Mam nadzieję, że tym razem już zostanę na dłużej, a przerwy będą krótsze. Planuję też zmianę szaty graficznej bloga (nie oszukujmy się, jest to wersja BARDZO robocza, grafik ze mnie żaden, a tym bardziej informatyk), jeśli ktoś chciałby mi w tym pomóc to niech da znać. 

Przechodząc do tematu dzisiejszego wpisu. Ombre zdobiące usta czy niszczące kosmyki włosów większości pań jest już być może passé, ale styl ten dość dawno znalazł się także we wnętrzach i trwale się w nich zadomowił. Cieniowanie możemy znaleźć głównie na ścianach, ale także na elementach zastawy stołowej, tekstyliach lub meblach. Trend podchwycili znani projektanci, designerzy, ale nie musimy wydawać grubego pliku banknotów na nowy mebel czy koc w różnych tonach tego samego koloru. Często można samemu wykonać wszystkie te rzeczy, a ile przy tym zabawy i satysfakcji, kiedy będziemy mogli pochwalić się znajomemu/rodzinie/przyjaciołom: Sam/Sama to zrobiłem/zrobiłam! 

Dzisiaj chcę wam pokazać wyszukane zdjęcia wnętrz i produkty z efektem ombre w odcieniach niebieskiego z domieszką szarości. Jest według mnie najbardziej subtelny i wpasuje się w wiele pomieszczeń (od pokoju dziecięcego, po salon, kończąc na łazience). 


CIENIOWANE ŚCIANY

Jeśli chcecie mieć ściany z efektem ombre polecam wykonać je samemu (nie jest to takie trudne) lub kupić tapetę z gotowym wzorem w tym stylu. 
Do takich ścian będą pasowały meble, dekoracje i tekstylia w jednolitych, neutralnych kolorach (biel, beże lub szarości). Nie można przesadzić z kolorystyką, bo zamiast eleganckiego wnętrza możemy uzyskać odwrotny efekt. 










MEBLE NA OMBRE

Jak już wspomniałam możemy na ten trend w meblarstwie wydać fortunę zamawiając sobie szafkę u jakiegoś projektanta, ale bez problemu każdy jest w stanie zrobić to samemu (w końcu diy jest teraz w modzie). Wystarczy papier ścierny, farba w interesującym nas kolorze i oczywiście mebel, który wymaga odświeżenia. Zachęcam do takich eksperymentów! 








WSZYSTKO INNE= CIENIOWANIE NA DEKORACJACH 

Nudzą was jednokolorowe kieliszki, wazony, a może stopnie schodów lub tralki? Ombre nadaje się na każdy element wyposażenia wnętrza i na niemalże każdą powierzchnię. Tym stylem należy się bawić! Jeżeli jednak sięgniecie po tego typu kolorowe dodatki, należy duże wolne powierzchnie pozostawić monochromatyczne (patrz punkt pierwszy). Warto pamiętać o tej złotej zasadzie umiaru w tym trendzie (i nie tylko). 








GET THE LOOK!

Na koniec przygotowałam dla was kilka przedmiotów wykorzystujących efekt ombre z polskich i zagranicznych sklepów. 





1. Cieniowana tapeta w odcieniach błękitu. Designers Guild.
2. Czarno-granatowo-niebieskie kieliszki. Home&You.
3. Lampa origami (o tej firmie pisałam już tu). Studio Snowpuppe (lub tutaj).
4. Poszewka na poduszkę z bardzo subtelnym efektem ombre. HowAreYou.



Co myślicie o tym trendzie? 
Korzystać z niego czy raczej unikać? Przejaw dobrego gustu czy też kiczu? 









czwartek, 10 kwietnia 2014

MARBET STYLE

Jak obiecałam tak też robię, więc dzisiaj kilka słów o firmie Marbet Style i ich pięknych produktach, które urzekły mnie na konferencji.
Firma Marbet działa już na rynku od 34 latach. Marbet Style, która jest nową marką firmy, oferuje szeroki wybór designerskich mebli tworzonych przez ludzi z pasją. Zespół projektantów firmy tworzą: Tomasz Augustyniak, Joachim Lesiak, Paulina Izdebska-Lesiak oraz Natasha Pavluchenko.
W ofercie Marbet Style znajduje się kilka kolekcji o ciekawych rozwiązaniach technicznych.





Kolekcja NEON, która należy do moich ulubionych. Fotele są nie tylko piękne, ale także bardzo wygodne i... dostępne w różnych rozmiarach! (co na pewno jest ich wielkim atutem) 



Kolejna kolekcja, która zagościła w moim serduszku, czyli kolekcja FIN. Podoba mi się ich intensywny kolor (oprócz tego pięknego niebieskiego znajdują się w ofercie inne kolory).






Tutaj ta sama kolekcja w innym kolorze. Nadal nie mogę zdecydować, które zestawienie mi się bardziej podoba. 




Biel też piękna, prawda? 



A na koniec kolekcja ONLY i LOBO w kawiarni w Bratysławie. 



To tylko mała część tego, co proponuje Marbet Style. Pokazałam wam dwie kolekcje, które najbardziej wpisują się w moją estetykę. Koniecznie trzeba zapoznać się z ich pełną ofertą. 
Meble tej firmy są dowodem na to, że polski design stoi na wysokim poziomie i nie mamy się czego wstydzić w tej kategorii. 

Jaka kolekcja spodobała się wam najbardziej? Przygarnęlibyście do siebie jakiś mebel z ich kolekcji? 










czwartek, 3 kwietnia 2014

KONFERENCJA DESIGN W POZNANIU- FOTORELACJA

Brak wam pomysłów na nowe wnętrza? Chcecie znać najnowsze trendy w projektowaniu wnętrz? Konferencja DESIGN na pewno rozwiała te problemy niejednemu projektantowi i architektowi- do nich właśnie było skierowane to spotkanie. 
Co można było zobaczyć na konferencji? Dosłownie wszystko! Od oświetlenia, poprzez designerskie meble, aż po blach perforowane i siatki cięto-ciągnione (miałam okazję się "pobawić" i powyginać sobie mały fragment takiej siatki, swoją drogą nie wiedziałam, że można je wykorzystać na tak wiele sposobów). 
Podczas krótkich prelekcji prezentowały się takie firmy jak: Marbet Style, TON, Sits, Astrini Design, Bauformat (kuchnie tej niemieckiej firmy znajdą się w programie "Bitwa o Dom"- oglądajcie koniecznie!), Kanlux czy też  Flügger (firma ta pokazała nam nowe trendy kolorystyczne na 2014 rok). 


Na konferencji zaprezentowano także nowe rozwiązania i aplikacje w programach do projektowania wnętrz, w których w kilka sekund można nanieść szybkie poprawki. Mam nadzieję, że ja także będę kiedyś korzystała z tych innowacji technologicznych. 






Tak prezentowały się firmy na stoiskach. 








Na dwóch ostatnich zdjęciach możecie podziwiać cudowne meble miejskie firmy Astrini Design. Bardzo ciekaw rozwiązanie formy i niezwykle nowoczesny design- takie są właśnie ich meble. 




Wspominałam coś o pięknych meblach? Nie tylko są pięknie wizualnie, ale są także niezwykle wygodne!
To właśnie jeden z foteli Marbet Style (zachwyciły mnie na tyle, że na pewno jeszcze będziecie mieli okazję o nich poczytać i nacieszyć oko na tym blogu). 




Firma Sits i ich kultowy fotel KATO. Nie tylko piękny kształt, ale też kolor idealny w moim guście. Chętnie przygarnęłabym go do swojego mieszkania. 




Firma TON zaprezentowała swój wieszak i krzesła. Właśnie przeglądam ich nowy katalog, w którym jest jeszcze więcej świetnych modeli, a zdjęcia cieszą oko. Zachwyciła mnie forma tego katalogu. 







Na konferencji miało miejsce rozstrzygnięcie konkursu zorganizowanego przez HOMEBOOK. Zwycięzcą czwartej edycji konkursu Wnętrze miasta - Poznań została Anna Matuszewska-Janik i jej projekt apartamentu w kamienicy.


A wszystkie te przyjemności odbyły się dzięki:







Przy okazji zapraszam na mój profil na FACEBOOK'u! Od wczoraj możecie być na bieżąco z aktualnościami blogowymi.



sobota, 29 marca 2014

Vintage Apartment In Sweden

Uwielbiam skandynawski minimalizm i elementy vintage, które nadają niezwykłego charakteru wnętrzom. W tym szwedzkim mieszkaniu w Göteborgu połączono te dwie charakterystyczne cechy. Samo miejsce już zobowiązuje, bowiem mieszkanie usytuowane jest w zabytkowej kamienicy z 1932 roku. 





Połączenie żółci i szarości to jedno z moich ulubionych zestawień kolorystycznych. Idealnie pasuje do stylu vintage, a białe meble i kafelki oraz dywan z geometrycznym wzorem jest odzwierciedleniem typowego stylu skandynawskiego. 









Stara komoda, odnowiona i zamieniająca się w stylowe biurko. Będzie idealnym towarzyszem dla nowoczesnych grafik. 





Pomysł na ciekawe wykorzystanie parapetu (nie jest to tylko miejsce na doniczki z kwiatkami).

 


To pomieszczenie najbardziej odzwierciedla połączenie vintage ze stylem skandynawskim. Meble w starym stylu z nowoczesnymi dodatkami tworzą zgrany duet. Szczególnie dobry jest tutaj dobór grafik. 
Ponadto utrzymana została konsekwencja kolorystyczna.










Tapeta mnie urzeka! Chętnie wypróbowałabym ją w swoim mieszkaniu. 





W sypialni przeważa styl skandynawski, ale nie brak tutaj dodatków vintage. Zwróćcie uwagę na szafkę nocną. Najprostsze rozwiązania często są genialne. 




Jak wam się podoba takie połączenie dwóch stylów? Mnie to urzekło i chętnie zamieszkałabym w tej kamienicy.